Witam. Bardzo proszę o poradę w mojej spawie.
W grudniu 2010 roku miałam wypadek samochodowy. Sprawca nie przyznał się do winy, policja skierowała sprawę do sądu. Okazało się ze sprawca miał wyrok w zawieszeniu za podobne wykroczenie. Nie zjawił się dwa razy na sprawie, później świadek nie zjawił się na rozprawie, następnie sędzina zasłabła w dniu kolejnej sprawy, kolejne dwie sprawy odroczone z powodu przetrzymania akt przez biegłego. Nadal nie ma orzeczenia o winie a termin kolejnej sprawy odbędzie się dwa dni po upływie trzech lat od momentu zdarzenia. Roszczenie do towarzystwa ubezpieczeniowego zgłosiłam od razu po wypadku, z powodu braku orzeczenia o winie towarzystwo odmówiło wypłaty. Jeżeli po upływie trzech lat zapadnie w sądzie decyzja o winie sprawcy czy mam prawo ubiegać się o odszkodowanie od towarzystwa z tytułu szkody osobowej. Bardzo proszę o pomoc w mojej sprawie z góry dziękuję.