Zadośćuczynienie po wypadku drogowym

Założył jureksx7, 13 listopada 2013 · 487 wyświetleń

jureksx7

Witam.

Lipca tego roku miałem wypadek na motocyklu, w którym sprawca na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwa wjeżdzając mi wprost pod koła. Obrażenia jakie doznałem to: stłuczenie głowy, wstrząśnienie mózgu, dystorsje kręgosłupa szyjnego, zwichnięcie kości półksiężycowatej ze złamaniem kości łódeczkowatej nadgarstka, rana tłuczona wargi dolnej, rana tłuczona prawego łokcia.

Do tego 2 razy leżałem w szpitalu ponieważ rękę trzeba było składać operacyjnie. Pozostało mi kilka widocznych blizn, dalej prowadzone jest leczenie nadgarstka, oraz przez 2 miesiące gdy miałem rękę w gipsie byłem niezdolny do pracy informatycznej na zlecenie.

Tyle tytułem strat. Chcę wyjść z ugodą do sprawcy i zażądać zadośćuczynienia. Jaką wysoką kwotę mógłbym zażądać? Będę wdzięczny za jakiekolwiek porady.

Bogusia230983
Trudno powiedzieć,wszystko zależy od bólu jaki doznałeś i jak się czujesz do tej pory... Odszkodowanie za zadośćuczynienie wiąże się z bólem i urazami jakie doznałeś a nie sprawy materialne.
Bogusia230983
Proponuje wsiąść firmę która się tym wszystkim zajmie w profesjonalny sposób.
jureksx7
Ku ścisłości, chodzi o ugodę abym ja nie wnosił pozwu o proces cywilny, a sprawa sądowa została umorzona. Co do mnie to dalej odczuwam dyskomfort przy używaniu tej ręki.
kancelariabugaj

Witam

Najlepiej zgłosić szkodę do firmy ubezpieczeniowej sprawcy. Są inne metody niż proces cywilny żeby wynegocjować jak największą kwotę. Proponuję kontakt z doświadczoną kancelarią.

Co nie zmienia faktu, że przyzwoite kwoty są do uzyskania niestety najczęściej na sali sądowej.

Pozdrawiam

bystry-szlak39
przede wszystkim należy wyjaśnić na jakiej podstawie sprawa została umorzona. jeżeli nie ma sprawcy to nie ma też najczęściej zobowiązanego do naprawienia szkody. proszę wyjaśnić o jakiej ugodzie Pan pisze i z kim się Pan chce ugadywać. jeżeli osoba która wyjechała Panu nie jest uznana za sprawcę to może Pan liczyć raczej na jej dobre serce. sąd cywilny bierze pod uwagę ustalenia sądu karnego i głównie na tej podstawie zasądza lub nie zadośćuczynienie lub odszkodowanie.