Witam!
Zacznę od początku:
A wiec 30.08.2012r. miałem wypadek w pracy – upadek ze schodów w skutek czego doznałem „wieloodłamowego złamania nasady dalszej kości ramiennej lewej”. Leczenie operacyjne – zespolenie metalowe plus jakieś tam popręgi itp. W szpitalu przebywałem 21 dni. Po wygojeniu usunięto mi zespolenie – tez operacyjnie(pełne uśpienie). Na zwolnieniu lekarskim (100%) przebywałem 6 miesięcy po czy z ZUS przyznał mi 6 miesięcy „świadczenia rehabilitacyjnego” też 100%. Wypadek uznawano za wypadek w pracy. Wiadomo intensywna rehabilitacja oraz sanatorium z ZUS trochę pomogło ale i tak zmiany się utrwaliły i zakres ruchu mojego stawu łokciowego w zgięciu wynosi około 100 st. natomiast wyprost około 45 st.. Czyli mam deficyt w zgięciu około 50 st. i w wyprosicie około 45 st.. ponadto z ruchem tym obrotowym łokcia tez nie jest za dobrze. TU Generali przyznało mi aż 4 % uszczerbku na zdrowiu – od tej decyzji się odwołałem – to było przed komisja ZUS- czekam na odpowiedź z TU. Natomiast komisja jednoosobowa ZUS w dniu dzisiejszym przyznała mi 10% uszczerbku.
Moje pytanka brzmią:
czy od tej ZUS-owskiej odwoływali byście się ?? jeżeli tak to jakiego uszczerbku mniej więcej oczekiwać??
Czy z OC zakładowego też mi coś się należy jeżeli w pkt 5 „protokołu” napisano „ brak dostatecznej ostrożności podczas schodzenia ze schodów” a w pkt 6. że pracodawca nie przestrzegał §21 rozporządzenia BHP
Oraz jaki jest okres dochodzenia odszkodowania z OC zakładu – czy w moim przypadku już się przedawniło??