Witam,
bardzo zainteresowała mnie jedna sprawa likwidacji szkody samochodowej.
Stan faktyczny sprawy:
Uszkodzono samochód. Szkoda likwidowana z OC sprawcy. Ubezpieczyciel uznał, że zachodzi szkoda częściowa i wyliczył koszt naprawy na częściach alternatywnych oraz oryginalnych (do oryginalnych zastosował amortyzację). Wiem, że przy szkodzie z OC nie można stosować amortyzacji i części alternatywnych. Jednak po przygotowaniu własnego kosztorysu na częściach wyłącznie oryginalnych i bez amortyzacji, koszt naprawy przewyższa wartość auta, co mnie zdziwiło, bo ubezpieczyciele jeżeli mogą, to robią szkodę całkowitą, a w tej sprawie tego nie uczyniono.
1) Wartość samochodu przed uszkodzeniem: 20.000 zł
2) Koszt naprawy wg kosztorysu ubezpieczyciela (taką też kwotę wypłacono): 10.000 zł
3) Koszt naprawy wg mojego kosztorysu: 30.000 zł
4) Samochód naprawiono do stanu poprzedniego, ale nie ma i nie będzie na to żadnych faktur VAT ani rachunków, a jedynie auto przedstawione do oględzin ponaprawczych.
Mój znajomy twierdzi, że w opisanej sytuacji jest możliwość otrzymania dopłaty odszkodowania do łącznej wysokości wartości auta, czyli jeszcze 10.000 zł, po naprawieniu samochodu, ale bez przedstawiania jakichkolwiek faktur VAT czy rachunków za naprawę. Podkreślam, ubezpieczyciel nie stwierdził szkody całkowitej, ale jeżeli zrobi się kosztorys naprawy na oryginałach i bez amortyzacji, to koszty naprawy przewyższają wartość pojazdu przed zdarzeniem.
Jest możliwe uzyskanie dopłaty do wysokości wartości auta przed zdarzeniem (w tym przypadku 10.000 zł) przy powyższych okolicznościach sprawy?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.