Witam. Miałem wypadek pod Warszawą nie z mojej winy- kobieta wpadła w poślizg. Auto to mój firmowy bus, który jest zarejestrowany w Finlandii tak jak i moja firma. Na czas naprawy auta, które jest naprawiane w Polsce wróciłem do Finlandii samolotem i samolotem też będę musiał się udać aby odebrać auto. Zaistniała sytuacja jest uciążliwa gdyż nie mogę wykonywać swojej pracy swobodnie. Moje pytanie brzmi czy ubezpieczalnia winnej tj. PZU powinna zwrócić mi koszty przelotów jak i również zadość uczynienie z powodu komplikacji z tym wynikających ?
Pozdrawiam