Witam serdecznie
Proszę o pomoc i dobrą radę.
Posiadam Opla Corsę z 2008 roku. Jestem jego pierwszym właścicielem. W aucie wszystkie części były oryginalne.
Kilka dni temu w tył wjechała mi kobieta - policja uznała jej winę oczywiście i sprawa poleciała do ubezpieczalni MTU.
Po wizycie otrzymałem śmieszną wycenę.
Zbita lampa tylna- na allegro najtańsze podróbki to 150zł - wycena na 99zł
Ramka tylna od tablicy - w granicach 15zł - wycena 4,80zł
Tablica rejestracyjna- chyba w granicach 100zł nowa? - wycena - 14,40zł
Do tego pogięta tylna klapa, zwężone podłużnice, belka pod zderzakiem, tylne drzwi lekko zwichrowane itd. wszystko wycenione śmiesznie.
Wycena prac - robocizny na takim poziomie że żaden bezrobotny by tego za takie pieniądze nie ruszył.
Byłem w warsztacie który łączny koszt naprawy wycenił na około 10tys zł a wycena z MTU na 4936zł.
Co mogę w takiej sytuacji zrobić?