ostatnio byłam uczestnikiem następującego wydarzenia:
autobus mpk którym jechałam stał w zatoczce przystankowej a w jego tył wjechała kobieta kierująca samochodem osobowym.
Kierowca pojazdu mpk otworzyl drzwi i sam opuścił pojazd nie pytając czy komuś coś się stało.
Ja niestety w wyniku uderzenia zaczęłam odczuwać ból w kręgosłupie szyjnym, udałam się na pogotowie i okazało się że doznałam skręcenia kręgosłupa szyjnego.
Jak dowiedziałam się w MPK na miejsce nie była wzywana policja, spisano jedynie oświadczenie.
No i teraz pojawiają się pytania: czy ja muszę złożyc zawiadomienie o popełnieniu przestepstwa, jak mam dotrzeć do OC sprawcy wypadku by pokryć koszty leczenia, rehabilitacji itd
dziekuję za pomoc,
Agnieszka