Witam. Dwa dni temu, tj. 30.04 przejeżdżając prawidłowo przez przejście dla pieszych ze ścieżką rowerowa zostałam potrącona przez samochód osobowy. Na szczęście nie miał dużej prędkości, jednak uderzył mnie w biodro. Na miejsce została wezwana policja, przyjechała karetka. Lekarz zbadał mnie, jednak stwierdził tylko stłuczenie, kazał smarować altacetem a w razie potrzeby pojechać na SOR. Policja orzekła bezsprzeczną wine kierowcy, bo będąc na przejściu miałam pierwszeństwo. Dodam że to było przejście przez dwa pasy jadące w samym kierunku i kierowca ze skrajnego pasa zatrzymał się i mnie przepuścił, wiec wyjechałam a wtedy ten drugi kierowca nie wyhamował.
Minęły dwa dni od zdarzenia, biodro mam spuchnięte, całe zsiniałe, boli. W związku z tym moje pytanie.czy jeżeli wystąpie do ubezpieczyciela o odszkodowanie to coś zyskam? I czy jest potrzebna jakaś dodatkowa dokumentacja medyczna oprócz tego orzeczenia od lekarza z karetki , np prześwietlenie?