Witam.
Dnia 12.04 miałem kolizję drogową. Nie byłem sprawcą wypadku. Oba pojazdy są ubezpieczone w PZU. Auto jest zajęte przez komornika oraz bank który jest wierzycielem. Dodatkowo w dowodzie jest osoba która jest ścigana listem gończym. Tak więc w dowodzie są 4 podmioty mama, osoba poszukiwana, bank, komornik.
Mam pytanie odnośnie auta zastępczego. Szkoda została zgłoszona do TU i otrzymaliśmy auto zastępcze. Teraz czekamy na decyzję z banku czy zgodzi się na wypłatę odszkodowania, w związku z czym auto stoi ciągle pod warsztatem. Mieliśmy telefon z PZU że jutro kategorycznie zabierają auto zastępcze jeśli nie otrzymają faktury za zamówione części, ale jak możemy zacząć robić auto jeśli nie wiadomo czy dostaniemy pieniążki. W TU powiedzieli też że możemy zatrzymać auto zastępcze ale na własną odpowiedzialność i możemy być obciążeni kosztami wynajmu.
Tak więc moje pytanie brzmi:
Czy w takim przypadku nadal przysługuje nam auto zastępcze? Jak to wygląda od strony prawnej?