witam. wczoraj wkrecilem sobie dwa srodkowe palce u prawej reki (jestem praworeczny) wwyniku czego paznokcie zeszly mi zywcem oraz poszarpało palce. od razu pojechalem do szpitala. bylem troche wypity, od razu na wejsciu dalem o tym znac lekarzowi. wyslal mnie na rtg po czym zszył rany oraz zerwał paznokcie. nie byl to wypadek w pracy.
Ile moge dostac odszkodowania i jak sie za to zabrac? bardzo bylbym wdzieczny zaodpowiedz.
PS
na kartce od lekarza pisze ze to rany 3 i 4 stopnia.
przepraszam za brak polskich znakow i bledy.
POZDRAWIAM