Wypadek(mokra podłoga)w pracy

Założył Amatorka, 18 czerwca 2014 · 420 wyświetleń

Amatorka

Witam 😉

W sobotę,tj.14.06.2014. zaczęłam pracę o 6.00...około godz.7.00(przed otwarciem lokalu)idąc z listą do podpisu do szambiarza poślizgnęłam się na mokrej podłodze,na zapleczu.Mopował ją chłopak ze zmiany nocnej,który przemył tylko na mokro,a u nas jest panujący standard,ze od razu trzeba na sucho.Poślizgnęłam się upadając na okolicę lędźwiową i na potylicę głowy.Głowa mnie bolała chwilę,gorzej było z okolicą lędźwiową-nie czułam swojego ciała przy dotyku.Spisałyśmy oświadczenie i pracowałam dalej,bo niby lepiej się poczułam.Po pewnym czasie ustaliłyśmy,ze wezwiemy pogotowie(około 11.00),ponieważ drętwienie ustępowało,a zaczął się ból.Zabrało mnie pogotowie do pobliskiego szpitala,zrobili tomografię głowy i RTG kręgosłupa lędźwiowego,na których nic nie wykazało.L4-6 dni.Poszłam do swojego lekarza,bo bolał mnie kark i z tyłu głowa.Lekarz dał mi skierowanie na RTG kręgosłupa szyjnego,chodzenie w kołnierzu ortopedycznym po kilka godzin dziennie i przedłuży zwolnienie.

Dowiedziałam się,ze oczywiście będę miała randkę z BHP-owcem...wiem,ze muszę wszystko opowiedzieć co się działo...jeszcze jest nagranie z tego zdarzenia,o które starałam się,żeby zabezpieczyć,bo potem by było,ze nie uważałam i szłam szybko,a ja najnormalniej w świecie szłam...

Jak mam gadać z tym BHP-owcem,żeby się nie denerwować?Bo wiem,że ma gadane,pracuje na rzecz firmy,więc bedzie wszystko robił,ze starać się udowodnić,ze to była moja wina przez moją nieuwagę,a ja nawet nie potknęłam się o nic...prosta,tyle że mokra podłoga...

Amatorka
Dzięki za brak odpowiedz...naprawde nie ma nikt nic do powiedzenia?
Pomocny-prawnik
W protokole powypadkowym wszystko musi być zgodnie z prawdą. Jeżeli przyczyną zdarzenia była śliska podłoga to powinno być to napisane. Może to być podstawa do ubiegania się o zadośćuczynienie od pracodawcy. Zawsze gdy się nie zgadasz z protokołem to można się odwoływać.
Amatorka

No wiem,wiem,ze musi być zgodnie z prawdą...nie może być inaczej...

A nawet jest to zarejestrowane w kamerze i zabezpieczone oczywiście,oświadczenie w dniu wypadku spisane...

Nie biorę nawet tego pod uwagę,ze BHP-owiec nie zgodzi się ze mną,że to nie z mojej winy...

Jeśli tak,to na pewno się z tym nie zgodzę...

Ale zadośćuczynienie u pracodawcy?Mogę?I potem mogłabym normalnie tam pracować?Nie zjedzą mnie?😉

Nie mam zamiaru latać po sądach,bo nie mam jakiegoś tam nie wiadomo jakiego uszczerbku na zdrowiu....poza tym z taką potężną firmą i tak bym pewnie nie wygrała,bo oni mają swoich dobrych prawników...z drugiej strony rozgłos im nie na rękę...

Wiem,że mogę pisać o odszkodowanie do ZUS-u....ale podobno marne szanse...

Amatorka

Aaaa...i jeszcze mam takie pytanie:

Mam grafik ustalony z góry...u nas w firmie sb i ndz to normalny dzień pracujący pod warunkiem,ze te dni są oddane w tygodniu jako wolne....

Więc moje pytanie:Czy jak jestem na zwolnieniu,to mam płatne tylko za te dni,które mam ustawione w grafiku do pracy,a za wolne dni nie mam płacone?

Poproszę jeszcze o odpowiedź na pytanie wyżej...

Dziękuję 😉

Amatorka
Bardzo prosze o jak najszybszą wypowiedź...dziekuję...
Pomocny-prawnik
Co do wypłąty wynagrodzenia to trzeba się zwrócić do eksperta z zakresu prawa pracy. Natomiast co do zadośćuczynienia to wszystko zależy od wielu czynników. Podaj email to się odezwę.
Amatorka

Nie mogę napisać e-maila,bo nie mam takie mocy jeszcze tutaj 😉 wiec nie wiem jak inaczej 😠

A co do wynagrodzenia,to zapytam po prostu personalną osobę...

Amatorka

halloooo 😉

Jest tu kto????

Pomocny-prawnik
napisz emaila a zamiast małpy wpisz (at) 🙂
Amatorka
.
Amatorka
Musiałabym zrezygnować z pracy ....