Witam,
Proszę o informację, tata został potrącony na przejściu dla pieszych, zginął na miejscu, jest kilku świadków, kierowca zbiegł z miejsca wypadku i jest nie znany. Sprawa jest w prokuraturze. Wg. świadków i policji jest to ewidenta wina kierowcy. Proszę o informację czy przysługuje nam jako rodzinie odszkodowanie pomimo braku sprawcy?. Oczywiście zgłasza sie do nas dużo firm ale czy jest sens starać się o odszkodowanie? Na co zwracać uwagę przy wyborze firmy która zajmie się ewentualnym poprowadzeniem sprawy?