Witam.
Potrzebuję informacji związanej z wypadkiem samochodowym,którego sprawcą jest osoba z mojej rodziny.
Sytuacja w uproszczony sposób wygląda tak,że dwie osoby pod wpływem alkoholu wsiadają do auta,obie bez prawa jazdy,brak namawiania czy zmuszania. Jadą,uderzają w drzewo i po tym wypadku kierowca cały a pasażer nieco gorzej ponieważ, jakieś obrażenia odniósł. Raczej nie zagrażające życiu pomijając fakt że coś było ( a raczej się okazało) z aortą nie tak. Co w wypadku nie mogło się stać- coś w typie rozwarstwienie aorty.
Przechodząc do sedna mojej zagwozdki interesuje mnie to czy osobie będącej pod wpływem alkoholu i poszkodowanej zarazem należy się jakieś odszkodowanie czy zadość uczynienie? Sprawę kontroluje ubezpieczyciel auta i domaga się kwoty w wysokości 3000zł od sprawcy wypadku na poczet nie wiem czego.
Czy HDI alias Warta ma prawo domagać się pieniędzy i czy pieniądze należą się poszkodowanemu będącemu pod wpływem alkoholu?
Również jakiś czas temu byłem uczestnikiem wypadku komunikacyjnego,ale nie byłem niczym odurzony,kierowca również. Dostałem odszkodowanie od HDI jeszcze wtedy.
Czy ubezpieczyciel może żądać pieniędzy od sprawcy?
Dziękuję za odpowiedź.