Witam Państwa. Jakiś czas temu uczestniczyłem w wypadku w którym brały udział 4 samochody. Z tej całej sytuacji wyszedłem jako poszkodowany ( zderzenie czołowe ). Zgłosiłem szkodę do ubezpieczalni sprawcy i wczoraj był rzeczoznawca od niego (sprawcy ). Dziś dostaje pismo na email ze stwierdzono szkodę całkowita ponieważ naprawa przekracza cenę auta ( naprawa 18.000 zł max). Wycenili mi auto na cenę rynkowa 8700 zł ( śmieszna kwotę jak na te auto ) z tym ze szkodę wypłacą mi w kwocie 4000 zł a wycenili ze rozbitka sprzedam za 4700 zł. co jest nierealne patrząc na te samochód.
1.Chciałbym wysła odwołanie. Jak to wygląda dalej ?
2.Czy istnieje mozliwośc negocjacji lub czy mam coś do stracenia.
Proszę o wyrozumiałośc ponieważ pierwszy raz jestem w takiej sytuacji.
Pozdrawiam Artur