Witam.
W wyniku nieszczęśliwego wypadku w domu miałem rany cięte i założone szwy na twarzy oraz ręce. Po ranach zostały mi blizny o wielkości mniej więcej:
1. czoło - około 2cm
2. nos - około 2cm
3. znów nos - około 4cm
4. ręka - około 7cm
Blizny na twarzy są najgorsze bo non stop widoczne, fakt że pewnie po jakimś czasie i stosowaniu maści, zbledną i trochę znikną, ale raczej nie całkowicie.
Jestem ubezpieczony w pracy w PZU. Przyznano mi 3% trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Pytanie czy warto się odwoływać i powalczyć o więcej?
Pozdrawiam.