Wypadek samochodowy a wspólnota małżeńska

Założył fran15, 3 stycznia 2015 · 335 wyświetleń

fran15

Witam. Wydaje mi sie ze nie ma na forum jeszcze takiego tematu wiec bardzo prosze o pomoc.

Moja mama uderzyla w moj samochod ktory stal na naszym wspolnym podworku , ubezpieczyciel juz po wycenie odmowil wyplaty odszkodowania powolujac sie na wspolnote majatkowa (na koncu podam artykul) poniewaz samochod mamy jest zarejestrowany tylko na nia, a moj na mnie i ojca (jej meza). Czy ubezpieczyciel moze odmowic mi wyplaty odszkodowania choc w papieraach/polisach nie ma zadnego wspolnego wlasciciela obu pojazdow ? Niewiem czy sie odwolywac od decyzji ubezpieczyciela...

Zgodnie z Art. 822 § 1 kodeksu cywilnego - Przez umowe ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone

osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.

Celem umowy ubezpieczenia OC jest więc naprawienie szkody wyrządzonej osobie trzeciej. W omawianej

sprawie szkoda została wyrządzona posiadaczowi pojazdu, bedacego jednocześnie posiadaczem pojazdu

sprawcy.

Natomiast zgodnie z art. 31 § 1 KRO szkoda nie została wyrządzona osobie trzeciej - z chwilą zawarcia

małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa)

obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich

(majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego

każdego z małżonków.

dariga

Na końcu podałeś artykuł, który wyjaśnia, dlaczego odszkodowania nie będzie - ponieważ Twój ojciec nie jest dla sprawczyni, czyli dla Twojej mamy osobą trzecią.

W tej sprawie zastanawiam się, czy syn nie powinien dostać swojej połowy odszkodowania - w końcu on z matką nie ma wspólności ustawowej. Może jakiś prawnik się wypowie?

fran15
Dziekuje za podpowiedz, bylbym bardzo wdzieczny jakby wypowiedzial sie jeszcze ktos w nawiazaniu do wypowiedzi powyzej...
Łukasz

Witam,

Tak to własnie wygląda i ma to na celu zapobieganie wyłudzeniu odszkodowań. Zasada ta nie jest stosowana tylko w sytuacji jeśli ktoś doznałby obrażeń bo nikt nie będzie ryzykował swojego zdrowia w celu wyłudzenia.