Witam
Mam pytanie czy w razie potrącenia pieszego lusterkiem który doznał obrażeń z winy kierowcy policja zabiera prawo jazdy ?
Pytam ze względu na to iż mojego narzeczonego potrącił kilka dni facet który mieszka niedaleko nas, narzeczony był 5 dni w szpitalu a ten facet dalej jeździ autem bo widzę go niemal codziennie, narzeczony ma złamane 2 kości w dłoni i bóle kręgosłupa.
Na początku policja stwierdziła winę kierowcy ale jak mi powiedzieli na wniosek prokuratora będzie powołany biegły który oceni jak dokładnie było. Narzeczony szedł bokiem drogi bo nie było pobocza i miał odblaski, czy ktoś coś zaczyna kombinować czy to są normalne procedury ? Dodam iż sąsiadka tego faceta to była sędzia, czy moze mieć to jakiś związek ze sprawą?