Ugoda przy odszkodowaniu

Założył koszlaczek, 2 lutego 2015 · 381 wyświetleń

koszlaczek
Witam, w zeszłym roku miałam ciężki wypadek samochodowy (operacyjnie składana lewa ręka i prawa noga, przy pomocy płytek), nadal jestem w trakcie rehabilitacji, zajmuję się mną kancelaria prawna. Firma ubezpieczeniowa zaproponowała 35 tys. oraz ugodę i stąd moje pytanie, czy warto podpisywać ugodę z tą firmą?? z góry dziękuję za pomoc
Andrzej_Gryczka
A co mówi Twój pełnomocnik? On ma całość dokumentacji i jest na bieżąco ze sprawą. Z Twojego pobieżnego opisu wynika, że kwota raczej za mała, bo jeśli ona ma obejmować: zadośćuczynienia, odszkodowanie (koszty, opieka, przejazdy, utracony dochód) to powinna być większa, a o ile to już albo do dobrego prawnika zajmującego się odszkodowaniami, albo do wróża Macieja 🙂
koszlaczek
To jest kancelaria prawna zajmująca się odszkodowaniami, i oni proponują podpisanie ugody, również wydaje mi się że kwota jest dość niska ale zastanawia mnie czy oni po prostu nie chcą jak najszybciej zakończyć sprawy, stąd właśnie moje pytanie.
Łukasz
Jest taka możliwość, że chcą szybko zakończyć sprawę i zainkasować wynagrodzenie. Wiadomo, że najwięcej wygrywa się w sądzie ale trwa to dłużej. Nie znamy dokładnie sprawy ale z tego co Pan pisze jest możliwość walki o więcej. Może najlepiej będzie jak Pan skonsultuje się z pełnomocnikiem albo zaciągnie opinii w innym miejscu.
Andrzej_Gryczka

koszlaczek napisał(a):

To jest kancelaria prawna zajmująca się odszkodowaniami, i oni proponują podpisanie ugody, również wydaje mi się że kwota jest dość niska ale zastanawia mnie czy oni po prostu nie chcą jak najszybciej zakończyć sprawy, stąd właśnie moje pytanie.

Proszę zapytać w kancelarii jakie roszczenia określili w Pana imieniu i poprosić o pismo skierowane do TU, bo chce Pan porównać ile TU chce wypłacić z roszczenia. Jeśli pełnomocnik nie będzie chciał tych informacji przedstawić proszę poprosić TU o przesłanie dokumentów złożonych przez pełnomocnika.

Ile % z Pańskiego odszkodowania pobiera pełnomocnik?
Łukasz
Jeżeli pełnomocnik nie będzie chciał przedstawić Panu takich informacji to powinna się zapalić u Pana czerwona lampka.
kamilnowak

witam,

Najlepiej niech da Pani sprawę do kilku firm, bez podpisywania umowy i niech lekarz orzecznik określi kwotę odszkodowania, za taki uraz. Do tego zadośćuczynienie oraz wiele innych spraw, które trzeba uwzględnić. 35tyś to śmieszna kwota i nie można podpisać takiej ugody. Przede wszystkim trzeba iść do firmy, która się tym zajmuje.

Przedstawię sytuację w taki sposób: Jeśli boli nas ząb, to idziemy do internisty czy do dentysty?? W tym przypadku jest tak samo - kancelaria nie specjalizuje się tylko w odszkodowaniach w przeciwieństwie do firm odszkodowawczych. W przypadku pytań służę pomocą.