Witam!
Mam 17 lat w listopadzie 2014 roku podczas meczu w amatorskiej lidze, zostałem sfaulowany, na skutek czego doszło do złamania
kości piszczelowej i strzałki karetka przyjechała na boisko, po czym zabrała mnie do szpitala, gdzie założono
mi gips.Po zdjęciach rentgenowskich lekarz stwierdził, że kości się tak nie zrosną, więc uznał, że trzeba
będzie wykonać zabieg jeszcze tego samego dnia.Podczas zabiegu "wmontowano" mi cztery śruby.Ponad dwa miesiące musiałem chodzić o kulach. Teraz już w miarę potrafię chodzić bez, ale i tak kuleje i trochę mnie ta noga boli.
Za parę dni mam komisję.Jestem już trzeci miesiąc na l4.za tydzień będę przechodził operację mającą na celu
wyciągnięcie dwóch śrub.Pytania:
-Jak długo trwa rehabilitacja?
-Czy na tej komisji określą % uszczerbku na zdrowiu?
-Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie z klubu, w którym grałem? (Byłem ubezpieczony także z klubu)
-Po jakim czasie będę mógł myśleć o powrocie do sportu?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.