Witam.Umowe mam podpisana z polska firma,ale pracujemy dla niemieckiej firmy na budowie.
Dwa miesiace temu mialem wypadek.Spadlo mi oszalowanie na noge przez ktore zlamalem ja w kilku miejscach.
Wczoraj przyslano mi protokol powypadkowy w ktorym napisane jest,ze wine ponosi poski pracodawca.
Jednak w protokole nie jest napisane,ze element ktory spadl mi na noge nie posiadal odpowiedniego zabezpieczenia za co odpowiada firma niemiecka.Co w takiej sytuacji powinienem zrobic?Czy powinienem podpisac protokol bez kilku moim zdaniem istotnych przy wypadku zdan.Prosze o pomoc.