Witam
W zeszłym roku w Kwietniu miałem wypadek w pracy, spadlem z drabiny z wysokości ponad 2 metrów. Wypadku nie zglosilem z myślą że strace pracę. Przez okres dwóch miesięcy po tym wypadku miałem dziwne dretwienie prawej nogi.Z końcem Maja znalazłem się u neurologa z pełnym niedowładem prawej nogi. Dostałem zwolnienie na 3 tygodnie, umowę o pracę miałem na czas określony do końca Czerwca z firmą posredniczaca pracę. W związku z zaistniałą sytuacją mojego pobytu na zwolnieniu i operacji przepukliny międzykręgowej w odcinku lędźwiowym firma ta mnie zwolniła z pracy. Nie skończyło się to na jednej operacji, były 3, przy ostatniej wstawili mi w odcinek lędźwiowy dwa pręty i osiem śrub. Minął rok jestem już po rehabilitacji i sanatorium, mam teraz ograniczone pole w znalezieniu odpowiedniej pracy. Czy w zaistniałej sytuacji mogę się starać o jakieś odszkodowanie ? Z góry Serdecznie Dziękuje za odpowiedzi.