Wypadek w pracy, rok temu.

Założył Kristof27, 8 lipca 2015 · 357 wyświetleń

Kristof27

Witam

W zeszłym roku w Kwietniu miałem wypadek w pracy, spadlem z drabiny z wysokości ponad 2 metrów. Wypadku nie zglosilem z myślą że strace pracę. Przez okres dwóch miesięcy po tym wypadku miałem dziwne dretwienie prawej nogi.Z końcem Maja znalazłem się u neurologa z pełnym niedowładem prawej nogi. Dostałem zwolnienie na 3 tygodnie, umowę o pracę miałem na czas określony do końca Czerwca z firmą posredniczaca pracę. W związku z zaistniałą sytuacją mojego pobytu na zwolnieniu i operacji przepukliny międzykręgowej w odcinku lędźwiowym firma ta mnie zwolniła z pracy. Nie skończyło się to na jednej operacji, były 3, przy ostatniej wstawili mi w odcinek lędźwiowy dwa pręty i osiem śrub. Minął rok jestem już po rehabilitacji i sanatorium, mam teraz ograniczone pole w znalezieniu odpowiedniej pracy. Czy w zaistniałej sytuacji mogę się starać o jakieś odszkodowanie ? Z góry Serdecznie Dziękuje za odpowiedzi.

Mariusz
A jest Pan w stanie udowodnić zaistniałe zdarzenie? Mam tutaj na myśli świadków...
Kristof27

Myślę że jeden świadek by się znalazł .....

Czy dana sytuacja - sprawa może być wygrana ?

ellina
Możesz zajrzeć na stronę firmy Lex Fortis, oni deklarują egzekucję odszkodowania nawet kilka lat po zdarzeniu.
W.Wojciechowski
fajnie, że ma Pan świadka, ja miałem kiedyś podobną sytuację i niestety żaden świadek nie chciał zeznawać