Mam taką wątpliwość... Czy sama czynność wchodzenia po schodach z szatni po przyjściu do pracy, może być uznana za wypadek w pracy? Pracownik poczuł ból w lewej pachwinie wchodząc normalnie po schodach... nic innego się nie wydarzyło. Później się okazało, że doznał naderwania przyczepu mięśnia prostego uda lewego. Mam spore wątpliwości...
Co o tym sądzicie?
Czy wyczerpuje to znamiona wypadku?