Siema
mój syn miał wypadek w szkole w czasie przerwy śniadaniowej, co prawda jego wina bo biegał po śliskich schodach mimo zakazu zawieszonego w szkole, ale wiadomo dziecko to dziecko i nie dopilnujesz go wszędzie,
mianowicie spadł z tych schodów i złamał sobie rękę, miał w gipsie 3 tyg jednak nie zrosła się dobrze kość
i potrzebna będzie długa rehabilitacja żeby tą rękę usprawnić, wiadomo ze rehabilitacja kosztuje dlatego
chciałbym uzyskać odszkodowanie za wypadek syna w szkole bo był ubezpieczony, jednak nie wiem
jak to uzyskać, ktoś może mi pomóc? dyrektor nie za bardzo jest przychylny jak dowiedział się ze będę starał się o odszkodowanie dla syna, gdyż twierdzi że to wina syna i mógł nie biegać po schodach, twierdzi też że żadne odszkodowanie nam się nie należy, nie wiem czy mam szansę je dostać, ale muszę spróbować żeby syn chodził na rehabilitację, dlatego potrzebuję pomocy kogoś doświadczonego jak to uzyskać?
będę wdzięczny za wszystkie informacje