Witam serdecznie.
Na początku może powiew o brakach, które moim zdanie przyczyniły się do wypadku:
-brak badań lekarskich
-brak odzieży ochronnej
-brak szkolenia BHP
brak przeszkolenia do obsługi maszyny na wyznaczonym mi stanowisku
W 07.09.2015 zatrudniłem się w zakładzie drzewnym produkujący palety.
Przed pierwszym dniem pracy miałem parominutową pogadanke z pracodawcą na temat zakładu jak co funkcjonuje
(maszyny,bhp tak ok. 5 min.).
Do każdego stanowiska są przydzielane po 2 osoby.
Dnia 09.09.2015 doszło do wypadku na maszynie do cięcia wzdłuż z posuwem kołowym,akurat w tym czasie mój kolega
z którym pracowałem na jednym stanowisku poszedł ustawiać inną maszyne, a ja w tym czasie chcąc nie marnować czasu
postanowiłem ją oczyścić z trocin gdy maszyna była w biegu (włączona).
Do oczyszczania użyłem krótki obrzyn (odpad), po chwili doszło do wypadku (urazowa amputacja palców 2-5 kończyny górnej ręki prawej).
W PROTOKOLE USTALONO NASTĘPUJĄCE PRZYCZYNY WYPADKU:
1.Niedostateczna koncentracja uwagi na wykonywanej czynności.
2. Brak i niewłaściwe przeszkolenie w zakresie BHP.
3.Dopuszczanie pracownika bez badań lekarskich.
4.Wykonywanie czynności przez pracownika bez usuniecie zagrożenia (niewyłączenie maszyny).
5.Niewłaściwe operowanie przez poszkodowanego kończynami górnymi w strefie zagrożenia.
6.Brakiem doświadczenia na wyznaczonym stanowisku pracy.
-stwierdzono nie przestrzeganie przez pracodawce następujących przepisów prawa, w szczególności przepisów
i zasad BHP lub innych przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia;
1. Zbyt krótkotrwałe i pobieżnie potraktowane szkolenie stanowiskowe .
2.Brak zapoznania pracownika z oceną ryzyka zawodowego, jakie występują przy pracach na powierzonym mu stanowisku
pracy.
3.Dopuszczanie poszkodowanego do pracy bez badań lekarskich stwierdzających brak przeciwwskazań na powierzonym
mu stanowisku.
4.Dopuszczanie pracownika do pracy bez udzielenia mu odzieży i obuwia roboczego.
-stwierdzono,że wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez poszkodowanego pracownika następujących przepisów
dotyczących ochrony życia i zdrowia,spowodowane przez niego umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa .
Dodam jeszcze na koniec, że umowa o prace była podpisana w dzień wypadku i na okres 1-ego miesiąca,dlatego też nie wiem za jaki okres bym dostał zasiłek chorobowy.
Moje pytania dotyczące tej sprawy:
1.Czy mam szanse w sądzie,aby Z.U.S. wypłacił mi zasiłek chorobowy|"?(Same odmowy od ZUS-u dostaje,aż spawa trafi
do sądu.
2.Jednorazowe odszkodowanie z ZUS-u czy otrzymam.
3.Odszkodowanie od pracodawcy z OC albo polisy czy mam jakieś szanse.(nie wiem nie znam się dlatego proszę o pomoc)
Z góry dziękuję za pomoc wszystkim którzy odnieśli się do tego tematu.