witam, dwa tygodnie.mialam wypadek w miejscu pracy, wracajac z przerwy z szatni ktore mamy na 1 pietrze potknelam.sie.na.schodach i spadlam.uderzajac glowa w.lalpryfer, mam.jeden.szew na.glowie,.dretwiejaca reke.itd. glownie chodzi mi.o.to czy nalezy mi.sie wgl.odszkodowanie? czy bedzie to uznane.za wypadek przy pracg?.bardzo.prosze o pomoc
wypadek w miejscu pracy
Założył patrycja090088, 25 stycznia 2016 · 364 wyświetlenia
Jeżeli byłaś wtedy w pracy (świadczyłaś pracę), to jak najbardziej należy się jednorazowe odszkodowanie z ZUS i ewentualnie z ubezpieczenia NNW (grupowego).
Pracodawca powinien sporządził protokół powypadkowy.
problem w tym.ze dzisiaj dowiozlam zwolnienie na jeszcze jexen.tydzien,.akurat spotkalam.prezesowa i ona do.mnie ze ja chce kase od nich wyciagnac i ze nie uzna.mi tego jako wypadek przy pracy.. co robic?czy na.pewno mam.szanse.na. odszkodowanie?
Proponuję na piśmie zgłosić do pracodawcy fakt zaistnienia takiego zdarzenia. Pracodawca jak odmówi sporządzenia takiego protokołu, to pozostanie Pani skarga do PIP i/lub ewentualnie pozew do sądu pracy.
Najpierw radzę wezwać Okręgową Inspekcję Pracy. Sąd to ostateczność.