Witam 1.08.2016 miałem wypadek motocyklowy w Szwajcarji na autostradzie A2 w miejscowości Ariolo . Wraz z kolegami i bratem razem cztery motocykle wracaliśmy z Włoch autostradą z dwoma pasami i trzecim pasem awaryjny .Dojerzdżając do aut stojących w korku zatrzymaliśmy się ale korek był bardzo długi więc postanowiliśmy omijać ostrożnie auta stojące środkiem zachowując odstęp 1 metra ,auta te usuwały się robiąc odstęp a linia była przerywana. Z chwilą gdy auta ruszały kilka metrów my zajmowaliśmy prawy ,lub lewy pas jadąc za nimi .Ja prowadziłem grupę . W pewnej chwili nie było możliwości omijania z braku miejsca a mój motocykl bardzo się zagrzał ,więc postanowiłem zjechać bardzo blisko lini ciągłej odzielającej pas awaryjny ( droga była lekko po łuku w lewo) z myślą wjazdu na pas awaryjny . Popatrzyłem w prawe lusterko i nie widziałem żadnego pojazdu .Zacząłem więc wieżdżać na pas i w tym momęcie poczułem uderzenie w prawy tył motocykla i mojej prawej nogi i uda. Spadłem z motocykla i straciłem przytomność . Wypadek widział mój brat który jechał zaraz za mną ,a pozostali koledzy widzieli jak dwa pojazdy poruszają się prawym pasem awaryjnym (pas nie był włączony do ruchu). W wyniku wypadku mój motocykl został odcholowany na parking a ja z licznymi obrażeniami odtranspottowany helikopterem do szpitala w Lugano. Złożyłem zeznania na Policji w takim opisie jak powyżej. Policja zażądała odemnie 550 franków . Zapytałem za co ,czy to mandat ? W odpowiedzi usłyszałem nie , to zabezpieczenia z racji tego że nie jestem obywatelem Szwajcarji i jeżeli okarze się że nie jestem winny lub współwinny ,to zostaną mi one zwrócone. W obecnej chwili oczekuję na jakąkolwiek informację o winie . Nie wiem kto rozpatruje tutaj takie sprawy ,ponoć jakiś urząd .Mój motocykl generuje koszty holowania i postoju na parkingu . Nie mogę zgłosić szkody w firmie ubezpieczeniowej sprawcy ,bo nie mam żadnych dokumentów. Dzwoniłem do sprawcy wypadku, ale on powiedział, że nie czuje się winny i że to ja wymusiłem na nim pierwszeństwo. W obecnej sytuacji nie jestem w stanie nadal pracować w Szwajcarji . Proszę o poradę, czy faktycznie tak może być, że to ja powinienem czuć się winny lub współwinny temu wypadkowi ? Bo w żaden sposób nie czuję się winny i być może będę potrzebował pomocy prawnej .Pozdrawiam i dziękuję.
Wysłano Samsung Galaxy Tab S
*