Dzień dobry,
ponad miesiąc temu skręciłem w domu prawego kciuka. Dostałem szynę na 7 dni, lekarz chciał założyć jeszcze na kolejne 7 jednak, poprosiłem żeby zamiast szyny przepisał tabletki oraz żele. Pomijając ten fakt, zgłosiłem się po 2 tygodniach na kontrole, skserowałem historie choroby i wszystkie dokumenty dostarczyłem w internetowym formularzu warty. Dostałem maila o dosłaniu dokładnym opisie wypadku, skanu dowodu oraz stanu trzeźwości i świadków wypadku. Dosłałem wszystkie dokumenty, jednak podkreśliłem, że świadków wypadku nie było. Dzisiaj dostałem maila z negatywną opinią, zaoczna komisja lekarska orzekła, iż na skutek obrażeń doznanych w czasie wypadku nie doznał Pan stałego uszczerbku na zdrowiu. Dodam jeszcze bardzo ważną informację, iż RTG zostawiłem u lekarza, po prostu zapomniałem zabrać a w kolejnej wizycie dowiedziałem się, iż ośrodek zdrowia nie prowadzi archiwum i nie odzyskam już tego dokumentu o czym wspomniałem w opisie zdarzenia, które wysłałem do Warty. Sprawdziłem tabele procentową uszczerbku na zdrowiu i okazuje się, że wyszczególnione jest :" Inne uszkodzenia kciuka: złamania, zwichnięcia, uszkodzenia mięśni, ścięgien, naczyń, nerwów - w zależności od blizn, zniekształceń, zaburzeń czucia, ograniczenia ruchów palca, upośledzenia funkcji ręki i innych zmian wtórnych" co prawda nie pisze w tym dosłownie o skręceniu kciuka, jednak zwichnięcie oraz uszkodzenie mięśni, też sie w to chyba zalicza. Prosiłbym o pomoc co w takiej sytuacji zrobić, cz odwołanie od tej decyzji przyniosło by pozytywny skutek ? Jeśli tak, to jak takie odwołanie napisać ? Z góry dziękuję za okazaną pomoc. pozdrawiam