8 miesięcy L4,2 miesiące noszenia kołnierza, 2 rehabilitacje..i grosze
Założył inesowa, 8 września 2016 · 536 wyświetleń
inesowa napisał(a):
Witam. W dniu 30.10.2015 roku doszło do wypadku na drodze Ryki-Lublin. Ja z byłym narzeczonym byliśmy poszkodowani- auto z tyłu na światłach walnęło Nas z całej siły. Najbardziej poszkodowana byłam ja: 8 miesięcy L4: problem z kręgosłupem i ręką plus psychika ( pół roku nie mogłam wsiąść za kółko). Przeszłam 2 rehabilitacje, 2 miesiące nosiłam kołnierz, leczyłam się u ortopedy, neurologa i psychologa. Doszło do tego że nie przedłużyli mi umowy w pracy.. zostałam z niczym. Teraz Link4 (ubezpieczyciel tego co Nas walnął) olewa moją sprawę tak jak i Automobile Service którzy moją sprawą mieli się zająć. Dostałam z Link4 w sumie niecałe 2 tys...Trwa ta sprawa coraz dłużej. Co mam dalej robić? sama zająć się sprawą czy może zatrudnić inną firmę?
Z opisu wydaje się, że kwota powinna być zdecydowanie wyższa? Jakie czynności podejmuje Pani pełnomocnik w sprawie?