Witam,
2 miesiące temu miałem wypadek samochodowy, zderzenie czołowe z pijanym kierowcą, ktory mial ok 3 promili/.
Do szpitala trafiłem na SOR i od razu przeszedlem kilka operacji. W wyniku wypadku doznałem:
-rozwarstwienia tetnicy biodrowej wspolnej lewej (stent w nodze)
- zlamanie trzonu L3
-stłuczenie przecharza moczowego- krwiomocz
-obrażenia w jamie brzusznej z obecnością płynu i powietrza z klinicznymi objawami ostrego brzucha
-w trybie ostrym wykonano laparotomie w której stwierdzono litr krwii w jamie otrzewnej
-rozerwanie krezka jelita z czynnym krwawieniem
-wielomiejscowe rozerwanie jelita kretego
-pekniecie surowicowki kątnicy
-oderwanie przyczepu dolnego prawego mięśnia prostego brzucha
-krwiaki powlok brzusznych
-resekcja 1m jelita krętego, zespolono koniec do końca. ostrzyknieto xylocaina krezkę,podkuto krwawienie z krezki jelita,zszyto surowice kątnicy,założono szwy na dolny lewy przyczep mięśnia prostego brzucha
-wszczepiono stent do tętnicy biodrowej zabezpieczając jej rozwarstwienie
-uszkodzony staw skokowy prawy
Na chwile obecna nosze gorset jewetta przez ok 3-6 miesięcy oraz ortezę stawu skokowego.Mam przepisane leki do konca zycia.
Lekarze walczyli o życie, szanse na ratunek 50/50.
Dodam ze jestem studentem i niestety musiałem przerwać naukę na 1 rok
Chciałbym zapytać o to, o jakie zadość uczynienie mogę się ubiegać. Moze ktoś ma doświadczenie w takiej kwestii.
Pozdrawiam