Witam serdecznie,
W ubieglym roku mialem kolizję na drodze powiatowej z kamieniem leżącym na drodze. Był to duży kamień srednicy ok 30cm. Leżał na środku prawego pasa, którym jechałem. Była godz 19 już po zmroku, z naprzeciwka jechał samochód, nie miałem szan uciec ani w lewo ani w prawo musiałem przejechac przez ten kamien przy czym uszkodzilem podwozie auta. Zglosilem to na policje, mam nagranie z kamery samochodowej. Jechalem max 80 km/h. Rejon dróg odmowil odszkodowania, odwołalem sie ale napisali, że mógł to być wybryk huligański i oni za to nie ponoszą winy. Szkody w aucie wycenione na 2,500zł. Firma, w której powiatowy rejon dróg jest ubezpieczone to ergoH. Proszę o podowpiedz czy mam szanse na to odszkodowanie?