Witam, w listopadzie złamałem palec wskazujący lewy. Okazało się, że jest to złamanie wieloodłamowe, w dodatku ciągnie się przez staw. W szynie palec miałem ponad miesiąc. Teraz 17.03 idę do lekarza i najprawdopodobniej zakończy mi już leczenie. Zwolnienie z ćwiczeń na wf miałem od listopada do końca marca, chodziłem też na 2 tygodniową rehabilitację. I teraz mam pytanie ilę mogę dostać odszkodowania (jestem ubezpieczony na 10 000zł) jeżeli :
miałem złamanie wieloodłamowe, przez staw palca wskazującego lewego + nie mogę go całkowicie wyprostować + zgina się mniej niż 90* (stopni) i jest też zdeformowany, no krzywy - nie oszukujmy się
I od razu zapytam, wniosek który pobieram z kadr (jeszcze szkoła, w kwietniu teraz kończę liceum) mam wypisać i oddać już teraz? czy dopiero jak lekarz wystawi zakończenie leczenia?
Jest to mój pierwszy kontakt z ubezpieczeniami i kompletnie nie wiem co mam teraz robić, i czy w ogóle należą mi się jakieś pieniądze, dlatego proszę o pomoc 🙂 Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 🙂