Dzień dobry, moja sprawa wygląda następująco.
Podczas pobytu na przyjęciu źle stanąłem i doznałem urazu skręcenia prawego stawu skokowego.
Miałem przez okres 18dni nogę w gipsie - natomiast całe leczenie wraz z rehabilitacją trwało od 24 czerwca do 11 sierpnia.
Telefonicznie dostałem propozycję odszkodowania w wysokości 880zł (2%) - odmówiłem, ponieważ uważam, że to za mało.
Dalej dokumentacja medyczna trafiła do lekarza z PZU, który stwierdził, że nie należy mi się nic, ponieważ nie stwierdza stałego uszczerbku na zdrowiu ( jak można to stwierdzić na odległość? ).
Mam ubezpieczenie grupowe PZU ŻYCIE.
Proszę o pomoc, jakie kroki powinienem dalej poczynić aby ubiegać się o odszkodowanie?