Witam
Jakieś 1.5 h miałem drobną kolizję drogową i mam parę pytań. To Może od początku. Jest jezdnia jednokierunkowa dwu pasmowa, jechałem lewym pasem i nagle z dwu pasmowej drogi robi się jedna, chciałem szybko zmienić pas na prawy i otarłem się bokiem swojego samochodu o auto które było w moim martwym polu i którego kompletnie nie widziałem, do tego ciemno i samochód był czarny.
W wyniku uszkodzenia uległo tylko jego auto. Zderzak z lewej strony lekko spadł z tych zaczepòw, drzwi, lusterko i felga.
Nie wzywaliśmy policji, typ zrobił zdjęcie mojego dowodu osobistego i mojej kartki z ubezpieczeniem.
Właśnie chodzi mi o to zdjęcie mojego dowodu osobistego czy to było mu naprawdę potrzebne by dostać pieniądze z ubezpieczenia, bo nie chce żeby np wziął na mnie jakąś pożyczkę czy coś. Dodatkowo kazał mi napisać na kartce "ja właściciel takiego auta o takich numerach rejestracyjnych dnia tego i tego o godzinie takiej i takiej był sprawcą kolizji w wyniku której zniszczeniu uległo to i to" Czy wszystko zrobiłem dobrze czy jednak coś jest nie tak? Piszę tutaj ponieważ nie znam się na tym, to była moja pierwsza taka sytuacja ponieważ jestem kierowcą od niedawna. Pozdrawiam