WItam. Kilka dni temu miałem mały wypadek na drodze - kobieta wyjeżdżając nie upewniła się o ruchu na pasie, na który chciała wjechać i pech chciał, że trafiła prosto we mnie, a dokładniej w mój lewy bok. Nic nikomu się nie stało, oprócz widocznych na zdjęciu szkód nic nie zostało uszkodzone. Drzwi od wewnątrz zostały w stanie nienaruszonym, więc w zasadzie szkody stosunkowo nie wielkie. Oczywiście szkodę zgłosiłem, i dostałem dzisiaj telefon, że po zdjęciach zdecydowano o wysokości odszkodowania - 1850zł. Tutaj pojawia się moje pytanie, ponieważ na chwilę obecną nie mam możliwości oddania samochodu do naprawy, czy ktoś kto się orientuje mógłby się wypowiedzieć na temat tej kwoty? Drugi telefon dostanę w piątek, a wtedy mamy podjąć ostateczną decyzję - zgadzam się na kwotę, podaję swoją i sprawdzamy co da się zrobić, albo czekam na rzeczoznawcę, który nie wiadomo kiedy mnie odwiedzi. Chciałbym dodać że całkowicie nie zależy mi na czasie.
Pozdrawiam serdecznie
Kaml
ZDJĘCIA:
pics.tinypic.pl/i/00940/et5furm5qe58.jpg
images.tinypic.pl/i/00940/t4f854r9usvr.jpg
images.tinypic.pl/i/00940/j87g6a2on1gp.jpg
pics.tinypic.pl/i/00940/h0m5otuleop9.jpg