Witam, wczoraj byłam ofiarą wymuszenia pierwszeństwa z winy kierującego tirem na niemieckich numerach rejestracyjnych. Udało mi się uciec na pobocze jednak moje zawieszenie jest zrujnowane 😠 została wezwana policja i orzeczono winę kierowcy tira jednak nie otrzymałam żadnego kwitu który upowaznialby mnie do wzięcia auta zastępczego, mimo kilku próśb policjant powiedział że notka będzie do odbioru w przeciągu 7dni . Utknęłam tym sposobem na drugim końcu Polski ponieważ nie ma w Polsce przedstawiciela danej firmy ubezpieczeniowej... Co w takim wypadku zrobić żeby w ogóle uzyskać wypłatę ubezpieczenia ??? Nazwa tej firmy to aachen münchener, miał ktos z nią do czynienia ?
Pozdrawiam