Witam
W maju 2007 miałem kolizję drogową z której sprawca zdarzenia odjechał numery rej. zostały zapisane i podane policji. Szkody oszacowane przez rzeczoznawcę "są" na kwotę 4000-4500 tys.zł. Samochód został tylko tak naprawiony żeby było nim można jeździć tz. zostały wymienione lampy.
Miesiąc temu dostałem telefon że mam się zgłosić na komisariat w tej własnie sprawie (pomyślałem że zostanę poinformowany o umorzeniu sprawy bo np. numery rej. które podałem są fałszywe) okazało się jednak że sprawdza został ustalony mało tego PRZYZNAŁ SIĘ DO WINY.
Wczoraj dostałem pismo z komendy policji że sprawa została wysłana do sądu przeciwko sprawcy, jednocześnie komenda informuje mnie "Iż zgodnie z treścią art. 26 3 kpow, Pan jako pokrzywdzony może w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego zawiadomienia oświadczyć, że będzie działał obok oskarżyciela publicznego jako oskarżyciel posiłkowy. Po upływie tego terminu uprawnienie wygasa. Oświadczenie należy zgłosić na piśmie przesyłając je do sądu, do którego skierowano wniosek o ukaranie"
Proszę o pomoc co mam dalej robić jak powinno wyglądać pismo do sądu?
WAŻNE Nie posiadam żadnego dokumentu od samego rzeczoznawcy
z góry dziękuję za poświęcony mi czas