Witam,
Mieliśmy z meżem wypadek drogowy w Holandii. Całe szczęście nic nam się nie stało, niestety samochód został poważnie uszkodzony. Ulegając prośbom sprawcy zgodziliśmy się nie wzywać policji, tylko spisaliśmy oświadczenie. Zadbalismy aby były tam dane sprawcy, jego adres i numer polisy ubezpieczeniowej. Kilka dni później szkodę zglosiliśmy do TU. Niestety w odpowiedzi uzyskaliśmy informację, że ktoś taki w ogóle u nich nie jest ubezpieczony! Próbowaliśmy dzwonić na zapisany numer - bez skutku, a pod podanym adresem (niby niedaleko nas) nikt taki nie mieszka. Sprawca ewidentnie nas oszukał. Zgłosiliśmy to na policję ale jedyne co mogli dla nas zrobić to sprawdzili w bazie i powiedzieli, ze ten samochód nie miał ubezpieczenia w dniu wypadku. Co możemy teraz zrobić? Samochód stoi nie naprawiony, gdyż nie mamy pieniędzy. Mamy w ogóle jakieś szanse na odszkodowanie od sprawcy? Pozdrawiam.