Witam
Sprawa wygląda tak godz 1 w nocy straz pożarna rozwala bagaznik auta bo dostała zgłoszenie że ulatnia się gaz którego nie było w butli , po tej interwencji zostawia auto z rozwalonyn bagaznikiem przy ulicy tak jak zostało zaparkowane
Nie zabezpieczyli auta
W nocy dochodzi do kradzieży z tego auta na kwotę 920zl
Policja powinna odcholowac lub poinformowac wlascicela o tej interwencji
O 9rano wstaje widzę rozwalony bagażnik okradzione wnętrze i kartkę za wycieraczka szyby przedniej z informacją : proszę o kontakt z komisariatem policji ul grunwaldzka 5 numer telefonu i numer sprawy
Czy jest jakaś szansa na odszkodowanie za niezabezpieczenie pojazdu podczas interwencji policji?