Witam
Mój mąż zmarł za kierownica w Niemczech wykonując prace kierowcy z punktu A do punktu B.
Pracodawca u którego pracował na umówię na czas nieokreślony 9 lat na niemieckich warunkach u Niemca.
Chciałam się Panstwa zapytać mianowicie.
Czy jest coś takiego w Niemczech jak BHP powypadkowe ????
Bo polskie ubezpieczenie niechce wypłacić odszkodowania tłumacząc się ze niema BHP powypadkowego
🙁
Mąż wykonując swoją prace prawdopodobnie stracił przytomność za kierownica zjeżdżając z jednej autostrady na druga auto zjechało na lewy pas ruchu i samo zwolniło uderzając i zatrzymując się na barierce autostradowej .
Niestety męża niedalo się uratować mimo przewiezienia do szpitala i reanimacij mąż zmarl
😰
Sekcja niebyła robiona bo Niemcy wykluczyli osoby trzecie i stwierdzili ze zgon nastąpił z przyczyn naturalnych (w wieku 42 lat
🙁
)Twierdzą ze nastąpił ostry zawał czego oczywiście niema potwierdzonego w papierach lekarskich.
I tu się zaczynaja schodki dla mnie jako żony
Ubezpieczanie męża na życie odrzuciło decyzje o odszkodowaniu w wyniku wypadku komunikacyjnego (ze niebyło uderzenia z drugim samochodem tylko zatrzymanie się auta na barierce )
Dwa niewyplaca odszkodowania z tytułu wypadku w pracy odrzucili wniosek bo jak niebył wypadek komunikacyjny to nie uznania tez wypadku przy pracy
😡
I trzymają się tego ze niema tez BHP powypadkowego !!!
I tu moje pytanie do Panstwa
Czy jest wogule coś takiego w DE jak BHP powypadkowe kierowcy zawodowego (wypadek śmiertelny)
Bardzo proszę o POMOC czy jest sens i nadzieja na wypłacenie prEz ubezpieczalnie odszkodowania w wyniku wypadku przy pracy ??????
Mąż wkoncu siedział za kierownica w pracy a nie na dyskotece był.
Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje i rady .
Dziekuje i Pozdrawiam