Witam serdecznie,
moja córka po studiach wyjechała do USA i tam wzięła ślub i zaszła w ciążę. Podczas porodu położna musiała mocno szarpnąć za dziecko bo u mojego wnuka zdiagnozowano porażenie nerwów ramienia. Czy w USA jest to traktowane jako błąd medyczny? Czy córka ma możliwość uzyskania jakiegoś odszkodowania dla syna? Niestety konieczna jest wieloletnia rehabilitacja a może nawet operacja i córki nie stać na ponoszenie takich kosztów leczenia. Czy córka poradzi sobie sama czy lepiej aby wynajęła adwokata? Na jakiej zasadzie działają Kancelarie w USA?
Pozdrawiam,
Agata