Witam!
Mam problem bo nie wiem ile moge zarzadac odszkodowania od osoby ktora mnie skrzywdzila. Chodzi mi tutaj o jakas sume ktora nie bedzie smieszna ale i nie za mala.
opisze swoje obrarzenia: Ogolnie to dostalem szklanka w twarz mam ponad 40 szfow. 5 ran z czego dwie 7cm i trzy -2 cm. w dodatku dona rana byla penetrujaca do jamy ustnej z ktorej przez usta wyjeto mi duzy kawalek szkla. w szpitalu spedzilem 3 dni. obdukcje mam powyzej 7 dni. Posiadam stale znieksztalcenia prawego policzka. A delikwent zostal zlapany przez 7 swiatkow zdarzenia ktorzy go pzrzytszymali zeby nie uciekl po tym jak zabrala mnie karetka, jego zabrala policja.
Chodzi mi o to ile moge racjonalnie zarzadac w sprawie cywilnej za takie uszkodzenie bo karna juz wygralem.
Serdecznie prosze o pomoc..