Narzeczony w maju 2007 u siebie przed blokiem przewrócił się, co skutkowało zerwanym wiązadłem bocznym, uszkodzeniem łękotki, złamanym kłykciem i nadruszeniem ścięgna. Podczas tego wypadku pił alkohol (piwo) sam nie dał rady wstać, więc wezwana została karetka. Lekarz stwierdził, że jest to na tyle poważne, że muszą go zabrać do szpitala. Badania wykazały, że miał we krwi 225mg/dl (0,25 promila) alkoholu etylowego. W szpitalu przeszedł operację, potem długi proces leczenia, rehabilitacja. lekarz ortopeda zlecił noszenie stabilizatora jednoszynowego na kolano, co ma zabezpieczać ewentualną niestabilność nogi, gdyż uznał to za trwały uszczerbek na zdrowiu.
W marcu 2008 roku, narzeczony złożył wniosek o świadczenie szpitalne oraz o wypłatę odszkodowania z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu. W połowie kwietnia dostał decyzję, że swiadczenie szpitalne oraz odszkodowanie mu nie przysługują, ponieważ w trakcie wypadku był pod wpływem alkoholu. Firma w której był ubezpieczony to Warta. Chcielibyśmy się dowiedzieć, czy ubezpieczyciel ma do tego prawo? I czy będąc pod wpływem alkoholu, ktoś kto płaci regularnie składki nie jest wtedy ubezbieczony?