Dwa lata temu miałem wraz z ojcem wypadek samochodowy. Mój tata zginął, a ja miałem złamaną nogę w biodrze i wstrząs mózgu. Sprawca także nie żyje. Nie dostałem żadnego odszkodowania, prócz szkolnego. Słyszałem jednak, że mogę dostać odszkodowanie za moje urazy. Czy ktoś może mi odpowiedzieć co powinienem zrobić, bo moja sytuacja jest ciężka, zostałem sam z mamą.
wypadek samochodowy-śmierć kierowcy i złamana noga pasażera
Założył krystian, 17 stycznia 2007 · 433 wyświetlenia
Z twojego opisu wynika, że ustalenia dokonane przez prokuraturę wskazały na sprawstwo drugiego kierowcy. W tej sytuacji powinieneś zwrócić się do prokuratury, która prowadziła sprawę wypadku o doręczenie pisma z informacją o zakładzie ubezpieczeń, w którym ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilne (OC) sprawca wypadku. Po otrzymaniu tego pisma powinieneś zgłosić swoje roszczenie do tego zakładu ubezpieczeń. Z pewnością należy Ci się zadośćuczynienie za doznane przez ciebie urazy ciała, dodatkowo warto wystąpić o odszkodowanie z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej po śmierci ojca, a może nawet rentę. O odszkodowanie po śmierci ojca może wystąpić również Twoja mama. Jeśli będziesz miał jeszcze jakieś pytania, to postaram się szybko i jasno odpowiedzieć.