Żona była w 10 tygodniu ciąży. Jechała do pracy.(prowadzi własną działalność gosp.)
Na światłach w tył samochodu uderzył samochód cieżarowy. Sprawca został ukarany mandatem.Mój samochód do kasacji.
Żona cały czas czuła się żle jednak nie chciała wzywać karetki na miejsce wypadku
(nie miała obrażeń zewnętrznych)
Następnego dnia poszła do ginekologa dostała 25 dni zwolnienia lek.
Samopoczucie nie poprawiało się...
...13 dni po wypadku zaczęła krwawić, wezwaliśmy karetkę, która zabrała żonę do szpitala...
W szpitalu dowiedzieliśmy się, że ciąża jest obumarła...
...rozwój zatrzymał sie na 10 tygodniu...
Lekarz stwierdził, że bezpośrednią przyczyną tej sytuacji był ten wypadek samochodowy...
Obecnie żona czuje się nie najlepiej i nie może pracować. Dostała kolejne zwolnienie lekarskie do (końca miesiąca)...
...jest zrozpaczona i odwiedza psychologa.
Jak powinienem poprowadzić tą sprawę...?
Czy należy nam się odszkodowanie...?
Jesli tak, to z jakiego tytułu...?
Bardzo proszę pomóżcie...