Kilka miesięcy temu uległam poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. Jestem uznawana za poszkodowaną ale sprawa jeszcze nie jest zakończona, jest wciąż u biegłych i obawiam się takiej sytuacji, że to jednak ja jestem sprawcą. Moje leczenie powoli dobiega już końca. Jakie kroki powinnam podjąć w sprawie odszkodowania, czy mogę się już o coś starać w takiej sytuacji czy muszę poczekać na konkretną decyzję sądu lub zakończenie leczenia?
poszkodowany-sprawca a odszkodowanie
Założył marzena, 6 maja 2008 · 366 wyświetleń
WITAM. NA ZAKOńCZENIE LECZENIA NIE MUSISZ CZEKAć ABY STARAć SIE O ODSZKODOWANIE A CO DO DALSZEGO ETAPU POSTEPOWANIA NAJLEPIEJ JEST ZOBACZYC NOTATKE POLICYJNA ZE ZDARZENIA I BEDZIE WIADOMO CZY JESTES WINNA CZY NIE .POZDRAWIAM W RAZIE PYTAN PISZ.
notatka policji nie przesądza o winie, ,mało tego jeśli są ofiary to sprawa obligatoryjnie kierowana jest do sądu. Jeśli spraw jest sporna to prawdopodobnie ubezpieczyciel będzie czekał na wyrok, ale jeśli jest choćby szansa, że druga strona się przyczyniła to za szkody osobowe i tak coś tam dostaniesz
dziękuję za pomoc, pzdr