venthka Opublikowano 7 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2008 Kilka dni temu wracając z długiegi weekendu , wpadłem na zakręcie w poślizg .Auto zachaczyło o gałąż , niszcząc lusterko , następnie przeleciało przez rów uderzając o niego przednim spodem ,następnie obróciło się i zatrzymało się obrysowując tylni zderzak i prawy tylni błotnik o drzewo.Samochód nie chciał dalej jechac.Wyszedłem sprawdziłem , okazało się ,że zderzak z przodu jest peknięty i przesunięte jest koło z lewej strony do tyłu-zblokowane z nadkolem.Pytanie mam w związku z tym , jak wyglądają oględziny auta, gdyż zdaje sobie sprawe ,że może ono miec niewidoczne uszkodzenia na spodzie ( np.skrzynia biegów , itd)W jaki sposob rzeczoznawca ocenia szkody, czy na podstawie "zeznań" mechanika , czy też sam bierze samochód na kanał i sprawdza go od spodu.Sprawa zgłoszona do PTU z AC.Nie chciałbym żeby ktoś coś pominał i zebym musial (wiadomo) dokladac do interesu.Pomożcie proszę !!Pozdrawiam , D.R. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ciacho13 Opublikowano 7 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2008 W moim przypadku oględziny wyglądały tak :Pierwszy protokół z oględzin na parkingu (widoczne uszkodzenia)Drugi protokół przysługuje Ci jak auto pójdzie na warsztat mechaniczny, wtedy kadra mechaników rozbiera auto (zostawiasz im pierwszy protokół, lub spis uszkodzeń - w zależności od twojej decyzji) i szukają dodatkowych uszkodzeń, nieuwzględnionych w pierwszym protokole, a do samego warsztatu przyjeżdża znowu rzeczoznawca wezwany przez Ciebie na piśmie (nie telefonicznie).Rzeczoznawca robił zdjęcia i wyliczał wszystko co powiedział mu jeden z mechaników.W moim przypadku szkoda rozliczana z OC sprawcy, zakład ubezpieczeń : GENERALI. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pablo_1st Opublikowano 9 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2008 prawdopodobnie będzie tak jak pisał venthka. Można też od razu umówić się w warszatcie, ,ale prawdopodobnie i tak bez rozbierania wszystkiego się nie zobaczy za pierwszym razem. Albo zlecić naprawę warsztatowi i wtedy oni przejmą na siebie pierwsze i kolejne oględziny, ale jeśli będzie całka i zabierzesz samochód to trzeba będzie im za przygotowanie zapłacić, a może i za parking policzą jak źle trafisz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thom Opublikowano 27 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2008 Ciacho13 wrote:W moim przypadku oględziny wyglądały tak :Pierwszy protokół z oględzin na parkingu (widoczne uszkodzenia)Drugi protokół przysługuje Ci jak auto pójdzie na warsztat mechaniczny, wtedy kadra mechaników rozbiera auto (zostawiasz im pierwszy protokół, lub spis uszkodzeń - w zależności od twojej decyzji) i szukają dodatkowych uszkodzeń, nieuwzględnionych w pierwszym protokole, a do samego warsztatu przyjeżdża znowu rzeczoznawca wezwany przez Ciebie na piśmie (nie telefonicznie).Rzeczoznawca robił zdjęcia i wyliczał wszystko co powiedział mu jeden z mechaników.W moim przypadku szkoda rozliczana z OC sprawcy, zakład ubezpieczeń : GENERALI.Szkoda z GNERALIJa jestem teraz w podobnej sytuacji, miałem dzisiaj oględziny samochodu gdzie rzeczoznawca nie mógł dokładnie ocenić szkody ponieważ uszkodzonej tylniej klapy bagażnika na skutek uderzenia nie można otworzyć i w związku z tym nie można zobaczyć czy np. nie jest uszkodzona płyta podłogowa itp. Co w związku z tym mam teraz zrobić żeby mieć pełny opis tego co w wyniku kolizji mam uszkodzone? Oczywiście rzeczoznawca nie wycenił mi szkody tylko opisał co jest do zrobienia a ja mam teraz podjąć decyzję co dalej z tym zrobić czy decyduje się na wycenę czy oddaje samochód do zakładu tam mi go rozbierają i ponownie wzywam kolesia do oględzin. Jeżeli tak zrobię to czy wtedy mogę poprosić o wycenę szkody, poprosić o przelew pieniędzy na konto i samemu mogę zrobić naprawę? czy też muszę auto zostawić w zakładzie i tam mi to naprawią wystawiając później fakturę ubezpieczycielowi? Czy to, że mechanik otwiera samochód to ja muszę za to zapłacić jak później się decydują, że chce kasę ? czy jak to jest? Bardzo proszę o pomoc co mam zrobić !!! z góry wielkie dzięki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się
Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu
Zaloguj się