JAK WYGLĄDAJĄ OGLĘDZINY
Założył venthka, 7 maja 2008 · 483 wyświetlenia
W moim przypadku oględziny wyglądały tak :
Pierwszy protokół z oględzin na parkingu (widoczne uszkodzenia)
Drugi protokół przysługuje Ci jak auto pójdzie na warsztat mechaniczny, wtedy kadra mechaników rozbiera auto (zostawiasz im pierwszy protokół, lub spis uszkodzeń - w zależności od twojej decyzji) i szukają dodatkowych uszkodzeń, nieuwzględnionych w pierwszym protokole, a do samego warsztatu przyjeżdża znowu rzeczoznawca wezwany przez Ciebie na piśmie (nie telefonicznie).
Rzeczoznawca robił zdjęcia i wyliczał wszystko co powiedział mu jeden z mechaników.
W moim przypadku szkoda rozliczana z OC sprawcy, zakład ubezpieczeń : GENERALI.
Ciacho13 napisał(a):
W moim przypadku oględziny wyglądały tak :
Pierwszy protokół z oględzin na parkingu (widoczne uszkodzenia)
Drugi protokół przysługuje Ci jak auto pójdzie na warsztat mechaniczny, wtedy kadra mechaników rozbiera auto (zostawiasz im pierwszy protokół, lub spis uszkodzeń - w zależności od twojej decyzji) i szukają dodatkowych uszkodzeń, nieuwzględnionych w pierwszym protokole, a do samego warsztatu przyjeżdża znowu rzeczoznawca wezwany przez Ciebie na piśmie (nie telefonicznie).
Rzeczoznawca robił zdjęcia i wyliczał wszystko co powiedział mu jeden z mechaników.
W moim przypadku szkoda rozliczana z OC sprawcy, zakład ubezpieczeń : GENERALI.
Ja jestem teraz w podobnej sytuacji, miałem dzisiaj oględziny samochodu gdzie rzeczoznawca nie mógł dokładnie ocenić szkody ponieważ uszkodzonej tylniej klapy bagażnika na skutek uderzenia nie można otworzyć i w związku z tym nie można zobaczyć czy np. nie jest uszkodzona płyta podłogowa itp. Co w związku z tym mam teraz zrobić żeby mieć pełny opis tego co w wyniku kolizji mam uszkodzone? Oczywiście rzeczoznawca nie wycenił mi szkody tylko opisał co jest do zrobienia a ja mam teraz podjąć decyzję co dalej z tym zrobić czy decyduje się na wycenę czy oddaje samochód do zakładu tam mi go rozbierają i ponownie wzywam kolesia do oględzin. Jeżeli tak zrobię to czy wtedy mogę poprosić o wycenę szkody, poprosić o przelew pieniędzy na konto i samemu mogę zrobić naprawę? czy też muszę auto zostawić w zakładzie i tam mi to naprawią wystawiając później fakturę ubezpieczycielowi? Czy to, że mechanik otwiera samochód to ja muszę za to zapłacić jak później się decydują, że chce kasę ? czy jak to jest? Bardzo proszę o pomoc co mam zrobić !!! z góry wielkie dzięki