Prawie miesiąc temu spadłam ze schodów w lokalu Telepizzy, karetką zabrano mnie na izbę przejęć, gdzie rozpoznano uraz biodra. Zalecono mi unieruchomienie, a od chirurga dostałam zwolnienie z pracy na miesiąc czasu. Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie, mimo, że na schodach wisiała kartka "uwaga śliskie schody"? Od kogo mogę ubiegać się o odszkodowanie, czy od lokalu Telepizzy, czy od ubezpieczyciela z pracy? Od czego powinnam zacząć i o jaką kwotę się starać?
Dziękuję