Witam wszystkim,proszę żeby mi ktoś pomógł,mianowicie jestem sprawca wypadku,osoba poszkodowana w nim złożyła w sądzie wniosek o zadośćuczynienie ode mnie w kocie 10 tys złotych (pomimo że dostała odszkodowanie z mojej polisy)Chciałem zapytać czym się sugeruje Sąd i jak sie bronić na sprawie,czy jest jakaś szansa aby uniknąć zapłaty tego zadośćuczynienia??????bardzo proszę o pomoc,sprawa w Sądzie jest za tydzienn.
Będę wdzięczny za odpowiedz.