Wczoraj wieczorem potrocilismy losia. Uszkodzilismy samochod. Przysluguje nam jakies odszkodowanie....? Na razie jestesmy tylko odsylani z urzedu do urzedu... przez policje
od zarzadcy drogi od zarzadcy do nadlesnictwa z nadlesnictwa do upezpieczyciela... Jak dochodzic swoich praw...?